Rodzice uczniów kl. IIIa

Szkoła życia w III a

11 maja w Czwórce kilkoro rodziców dzieci z klasy trzeciej a przeszło prawdziwą szkołę życia. Na szczęście nie trwała ona 8 lat, a dwie godziny. Było bardzo intensywnie, bo w tym krótkim czasie udało się wszystkim przejść przez cały rok szkolny. Już na początku spotkania nie było łatwo – rodzice, nie wiedzieli, dokąd mają iść na lekcje. Pan dyrektor i pani Basia przywitali wszystkich, a potem Karolina Podeszwa powiedziała, co trzeba zrobić, żeby dalej się bawić. Rodzice musieli wykazać  się znajomością szkoły. Zwiedzali szkolne korytarze i rozwiązywali zagadki, żeby odnaleźć swoją salę. Zagadki czytali: Karolina Onopiuk, Maja Szczubełek, Kuba Prusiński, Maciek Pawlak, Igor Pietrzak i Kinga Dąbkowska.

Okazało się, że lekcje są w sali nr 4. Na rodziców czekały tam dzieci z naszej klasy i na przywitanie wesoło zawołały „Witaj szkoło”!. To był początek roku szkolnego, a  za minutę już pierwszy dzień lekcji. Pani Basia była wychowawczynią – sprawdziła obecność, podała wszystkim plan lekcji i opowiedziała o tym, co będzie się działo przez ten krótki rok szkolny. I wtedy pan woźny, czyli Mateusz Szklarczyk, zadzwonił pierwszy raz dzwonkiem. Nasza nowa klasa, czyli nasi rodzice i my, mieliśmy najpierw  na sali gimnastycznej wf i śmieszną zabawę z linami z panią trener Magdą Gwizdek, którą była Madzia Wójcicka. Potem wróciliśmy do sali i tam już czekała pani od polskiego – Adrianna Przecinek, czyli Ada Ponichtera. Podzieliliśmy się na grupy i pani przecinek rozdała nam tematy wypracowań i słowa, których musieliśmy użyć. Wszystkie wypracowania były bardzo zabawne – nie było błędów ortograficznych, więc wszyscy dostaliśmy szóstki. Następna lekcja w planie to była muzyka. Na tej lekcji pani Anna Rurka, czyli Ania Moszczyńska, uczyła nas grać na rurkach bum bum „Sto lat” dla wszystkich nauczycieli, bo okazało się, że już przyszedł październik i Dzień Nauczyciela. Po muzyce mieliśmy lekcję plastyki. Każde dziecko przygotowało na tę okazję teczkę z materiałami plastycznymi i w parach rodzice z dziećmi tworzyliśmy pracę z kółek origami pod tytułem „Przyszła wiosna”. Wszystkie wykonane bociany nasze panie – Ania Pędzel i Wiktoria Ołówek, czyli Ania Gorzelany i Wiki Gąska powiesiły na wystawie – to była niezła galeria. Na koniec roku nie mogło nie być wywiadówki. Przygotowaliśmy „wywiad” . Gabrysia i Ola, które prowadziły zebranie, podzieliły nas na dwie drużyny – rodzice i dzieci. Odwróciliśmy się do siebie plecami i odpowiadaliśmy na różne pytania związane ze szkołą, np.: za co tata/mama dostawał/a najczęściej uwagi w szkole, w co dziecko najbardziej lubi się bawić na przerwach. To był bardzo emocjonujący punkt programu. Po wywiadówce okazało się, że wszyscy rodzice zdali do następnej klasy.  Tą dobrą wiadomość przekazał im sam Pan Dyrektor, który wręczył na koniec wszystkim wystawione przez dzieci świadectwa i przygotowane przez nie nagrody książkowe. Wszyscy mieli średnią 6,0 i wyróżnienie. Cała klasa omnibusów.

To było ciekawe spotkanie. Razem z rodzicami dobrze się bawiliśmy. Rodzice wspominali, jak było w szkole, kiedy oni do niej chodzili. Chciałabym, żeby moja klasa tez się tak spotykała, kiedy będziemy dorośli. Rodzice podziękowali za niespodziankę i pytali, kiedy będzie następny zjazd absolwentów – pani Basia obiecała, że bardzo się postara go zorganizować w przyszłości.

11 maja w szkole życia obecni byli następujący absolwenci Czwórki: Mariola (Białobrzewska) i Maciek Moszczyńscy, Wojtek Gąska, Ania Kamińska- Prusińska (Kamińska), Milena Pawlak (Brodzik), Łukasz Podeszwa, Ola Szczubełek (Szymańska), Sławek Szklarczyk, Bogusia Mrozek-Ponichtera (Mrozek)

Napisała: Adrianna Ponichtera ucz. kl. 3a